Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości

Poprzedni temat «» Następny temat
M24 Chafee
Autor Wiadomość
Hetzer 
Kapral


Wiek: 16
Dołączył: 09 Maj 2010
Posty: 24
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-12-11, 17:03   M24 Chafee

Moim ulubionym czołgiem lekkim z II Wojny Światowej jest M24 Chafee. Moim zdaniem był też najlepszy. Działo M6 L / 39 było dobre podczas Wyzwolenia Francji w 1944, ale moim zdaniem zamiast ckm'u 50 cal. Browning M2HB i dwóch 30-06 Browning M1919A4 Brytyjczycy mogliby dać 3 ckm'y B.E.S.A. Pancerz był trochę słaby ale nadawał się do nękania piechoty, ale tylko gdy nie miała Panzerfaustów, albo gorzej - Panzershreków. Do zwiadu też był dobry. Zrobiono na jego podwoziu dużo rzeczy. Działo samobieżne plot M19 ,oraz artylerię samobieżna M37 i M41
 
 
     
janusz 
Starszy sierżant


Dołączył: 17 Cze 2010
Posty: 90
Wysłany: 2010-12-24, 07:04   

Znakomity czołg łączący wszystkie pozytywy ,mobilność , opancerzenie ,niezawodność i lotnicza siedemdziesiątkapiątka.
 
     
Janek 
Moderator



Wiek: 29
Dołączył: 29 Lip 2007
Posty: 445
Skąd: Konin
Wysłany: 2011-01-04, 20:37   

Tak M-24 był dobrym czołgiem, można z pewnością nadać mu tytuł najlepszego czołgu lekkiego IIWŚ. Hetzer nie wiem czy dobrze cię zrozumiałem ale to była konstrukcja z U.S.A.
_________________
Dragon swemu hasłu wierny
Wspiera każdy pułk pancerny.

Choć szermany sprzęt bojowy,
Wyglądają niczem krowy!
 
 
     
Arx205 
Chorąży



Dołączył: 23 Gru 2009
Posty: 140
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-01-24, 18:53   

Z tymi Panzerfaustami i Panzerschreckami to chyba jakiś żart - nikt nigdy nie zakładał, że czołg lekki ma być na nie odporny, tym bardziej, że większość średnich również nie była, a nawet spora część ciężkich.
Działo Chaffee ma za to ciekawą historię, gdyż wzięto je z bombowca B-25 G Mitchell. Nawiasem mówiąc, w w samolocie nie sprawdziło się za dobrze - bardziej niszczyło strzelającego, niż cel.
_________________
Zusammen, Panzer, zusammen - ein Schuss zum Schluss!
 
     
janusz 
Starszy sierżant


Dołączył: 17 Cze 2010
Posty: 90
Wysłany: 2011-02-06, 14:31   

szanowny kolego piszesz bzdury ,podana przez ciebie "ciekawostka" jest pomyłka ..po pierwsze armata M24 Chafee nie wywodzi się z Mitchella w wersji B-25 G gdyż ten miał ręcznie ładowaną armatę M4 z zapasem 21 pocisków .Armata M 24 M6 to modyfikacja półautomatycznej armaty T13E1 zastosowanej w B-25 wersji H .I w przeciwieństwie do twoich twierdzeń samoloty te świetnie się sprawdziły na Pacyfiku min zwalczając żeglugę japońską w wersji B 25 G wyprodukowano 400 sztuk wersji H około tysiąca sztuk.
 
     
Arx205 
Chorąży



Dołączył: 23 Gru 2009
Posty: 140
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-02-07, 18:55   

Cóż, może rzeczywiście pomyliłem się co do wersji Mitchella, natomiast tezy o "świetnym" funkcjonowaniu działa raczej nie przyswoję, załogi wolały klasyczne metody zwalczania żeglugi. No chyba, że zostaną przytoczone bardzo solidne argumenty.
_________________
Zusammen, Panzer, zusammen - ein Schuss zum Schluss!
 
     
janusz 
Starszy sierżant


Dołączył: 17 Cze 2010
Posty: 90
Wysłany: 2011-02-08, 07:49   

Wystarczy zajrzeć do literatury a zwłaszcza monografii
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Jedi Knights by Scott Stubblefield modified by DarkMen
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 14